Co hamuje cyfrową transformację Twojego banku?

Branża usług finansowych przechodzi poważne zmiany. Wraz z coraz większą liczbą firm pojawiających się w sektorze technologii finansowych, stale zmieniającymi się zachowaniami klientów i potrzebą zwiększenia rentowności, cyfryzacja działalności bankowej stała się nieuniknioną koniecznością dla wielu instytucji finansowych.

Jednak nawet jeśli banki są w pełni świadome potrzeby zmian, wdrażanie cyfrowej transformacji w bankowości nie wydaje się postępować w tak szybkim tempie, jak by to było wskazane, gdyż banki nie są jeszcze na to gotowe lub nie są wystarczająco sprawne. Dodatkowo, wiele projektów transformacyjnych kończy się niepowodzeniem lub banki mają trudności z uzyskaniem realnych rezultatów lub postępu finansowego.

Raport Accenture wykazał, że banki, które najwięcej zainwestowały w usługi cyfrowe i wygenerowały większe zyski, uczyniły to w dużej mierze dzięki oszczędnościom kosztów, a nie wzrostowi przychodów z nowych modeli biznesowych. Modele te, aby utrzymać się na rynku, a nawet przetrwać w cyfrowym świecie, wymagają dalszego rozwoju.

Dlaczego więc cyfrowa transformacja jest nadal problemem dla banków?

1. Utrzymanie status quo

Dotychczasowy sposób zarządzania przez lata służył bankom. Po co więc to zmieniać? Dlaczego organizacja miałaby podejmować dodatkowe ryzyko, gdy nie ma pewności co do rezultatu? Mimo że sektor bankowy na przestrzeni lat z pewnością borykał się z wyzwaniami, większość instytucji finansowych osiągnęła w ostatnim dziesięcioleciu satysfakcjonujące zyski, a perspektywy finansowe w najbliższym czasie nadal wyglądają dobrze. Trzymanie się więc tradycji i starych sposobów prowadzenia działalności wielu liderom wydaje się korzystne.

W rzeczywistości coraz więcej banków pozostanie w tyle, tracąc udział w rynku na rzecz bardziej zaawansowanych technicznie konkurentów, którzy są bardziej zorientowani na klienta. Nadrabianie zaległości nie jest łatwe, gdy organizacje zdają sobie sprawę, że aby stać się organizacją cyfrową, potrzeba czegoś więcej niż tylko inwestycji w nowe technologie. Wymaga to nowego sposobu myślenia, nowych platform, nowych procesów na zapleczu operacyjnym oraz, w wielu przypadkach, nowych osób i umiejętności. W cyfrowym świecie prym będą wiodły proaktywność, elastyczność i sprawność, a korzystanie z przestarzałych wzorców i modeli biznesowych do obsługi klientów z pewnością nie będzie sposobem na wygraną.

2. Brak zrozumienia dla tego, co można zrobić z cyfryzacją

Banki wciąż nie wiedzą, co zrobić z technologią cyfrową, a brak strategicznego planowania jej wykorzystania na pewno nie pomaga. Taktyka defensywna, z podejmowaniem inicjatyw w zakresie cyfryzacji mających na celu przede wszystkim przeciwdziałanie rzeczywistym lub potencjalnym zakłóceniom, nie jest sposobem na wygranie gry w cyfryzację i uzyskanie korzyści.

Ponadto wiele tradycyjnych banków nadal stosuje trudne do zmiany stare systemy, co sprawia, że zarówno zmiana istniejącej architektury IT, jak i wdrażanie nowych systemów jest bolesne, powolne i kosztowne.

Jest to problematyczne, ponieważ w przyszłości banki będą konkurować nie tylko z tradycyjnymi konkurentami, ale także z gigantami z sektorów innych niż finansowy, jak Apple, Google i Amazon, które wchodzą do gry w sektorze technologii finansowych. Projektowanie aplikacji, szybkość działania i łatwość obsługi, bezproblemowa integracja z innymi aplikacjami oraz możliwość zapewnienia personalizacji staną się normą. Z tego względu banki nie mogą sobie pozwolić na to, by stary system dyktował im sposób pracy lub wymuszał dostosowanie procesów.

Większość dużych banków posiada narzędzia i atuty pozwalające na wychodzenie poza istniejące modele biznesowe. Zamiast więc forsować produkty ignorowane przez klientów, banki powinny otwierać się na nowe podejścia. Na arenie startupów jest wielu nowych graczy, którzy mogliby pomóc im ułatwić transformację cyfrową i utrzymać konkurencyjność produktów.

3. Brak odwagi

Banki boją się podejmowania ryzyka, a koszty cyfrowej transformacji nie są małe. Jednak wiele czynników cyfrowej transformacji zarabia na siebie. Sztuczna inteligencja i automatyzacja procesów może zmniejszyć koszty nadmiarowych miejsc pracy, sprawiając, że pozostałe miejsca pracy stają się bardziej strategiczne, inteligentne i skoncentrowane na człowieku, jak wynika z raportu Accenture.

Technologia niesie ze sobą mniejsze ryzyko, ponieważ tak jak w przypadku postępu w dziedzinie biometrii, technologii łańcuchów blokowych i innych rozwiązań cyfrowych, większość transakcji i działań na zapleczu operacyjnym staje się mniej ryzykowna.

Aby pokonać wiele z tych barier, które powstrzymują banki przed transformacją, banki muszą przestać postrzegać cyfryzację jako kosztowne funkcje i zacząć dostrzegać jej potencjalne możliwości w zakresie transformacji biznesowej. Przyszłość bankowości to cyfryzacja, a co za tym idzie, większa otwartość, przejrzystość, większe ambicje i leży ona w rękach klienta. Prawdę tę musi przyjąć każdy podmiot świadczący usługi finansowe, który chce zaistnieć w przyszłości na rynku, a następnie wykorzystać wszystkie dostępne mu narzędzia cyfrowe i technologiczne w celu dostosowania oferty tak, aby była jak najbardziej zorientowana na klienta.

Chcesz zobaczyć, jak wygląda cyfryzacja w praktyce?

Poniższy film przedstawia, w jaki sposób słoweńska firma Summit Leasing znacząco obniża koszty archiwizacji dokumentów i skraca czas kompleksowego, standardowego przetwarzania umów z trzech dni do zaledwie trzech minut tylko dzięki wprowadzeniu cyfrowego podpisu.

Trendy wyznaczajace ścieżke transformacji bankowości dziś i jutro